Lualaby W listopadzie 1874
„Lualaby. W listopadzie 1874 roku, kiedy to Cameron przebywał jeszcze w prowincjach Afryki Środkowej, Stanley wyruszył w drogę z Bagamojo, miasta leżącego na wybrzeżu wschodnim. W dwadzieścia jeden miesięcy później, 24 sierpnia 1876 roku, wyprawa zdziesiątkowana przez epidemię ospy opuściła Udżidżi. Siedemdziesiąt cztery dni trwała przeprawa przez jezioro Tanganika i droga do Niangue. W drodze podróżni napotykali niewolników pędzonych na sprzedaż, na ich oczach rozegrały się rozdzierające sceny obławy pod kierownictwem oficerów sułtana Zanzibaru.
W celu dokładnego zbadania biegu rzeki Lualaby Stanley postanowił dojść aż do jej ujścia. W Niangue najął stu czterdziestu tragarzy i przysposobił do drogi dziewiętnaście łodzi. Już na samym początku wyprawa musiała stoczyć bitwę z ludożercami z Ukuau. następnie zagrodziły im drogę nieprzebyte katarakty, które trzeba było okrążać przenosząc łodzie na plecach. Pod równikiem, w miejscu gdzie Lualaba skręca na północny wschód, małą flotyllę Stanleya zaatakowały pięćdziesiąt cztery barki, obsadzone przez setki tubylców. Odważny Amerykanin zmusił ich do ucieczki, a następnie udał się jeszcze dalej. Kiedy znalazł się pod 2° szerokości północnej, stwierdził, że Lualaba łączy się tutaj z rzeką Kongo i że jeśli nadal będzie się posuwał z jej biegiem, dotrze nad brzeg morza. Tak też postanowił uczynić. Każdego nieomal dnia staczał potyczki z tubylcami zamieszkującymi brzegi rzeki. Dnia 3 czerwca 1877 roku podczas przejścia przez kataraktę Massasa stracił jednego ze swych towarzyszy, Francisa Pocockea, a 18 lipca on sam został wciągnięty wraz z łodzią przez wodospad Mbelo i tylko cudem uniknął śmierci.“(14)